Śniadaniowa brioszka smażona na masełku ze świeżymi owocami i sosem angielskim

23 kwietnia 2021Aleksandra

To śniadanie dedykuję wszystkim łasuchom, którzy nie liczą kalorii. Gdybym miała powiedzieć do jakich śniadań mam słabość to z pewnością ta brioszka znalazłaby się na liście. Jest niesamowita. Chrupiący wierzch, rozpływający się w ustach środek i obłędnie kremowy, waniliowy sos sprawią, że Twoje śniadanie przeniesie się w inny wymiar.

Smak maślanej brioszki przenosi mnie do czasów studiów, kiedy pracowałam w francuskiej piekarni Vincent. Tam serwowałyśmy ją głównie na słono, w postaci Croque madame i Croqe monsieur. Pani piekarz z ogromnym zaangażowaniem uczyła nas sztuki „brioszki kulanej”. Odpowiednim ruchem nadgarstka należało formować w dłoni idealnie równe kulki, a następnie dobierać je w pary i układać obok siebie w formach. Następnie na kilka godzin lądowały w lodówce, gdzie delikatnie rosły. Przed upieczeniem wyrastały jeszcze chwilę w pobliżu rozgrzanego pieca. W efekcie powstawała pulchna, mięciutka i pachnąca rodzinnym domem drożdżówka. Już od samego zapachu robiłyśmy się głodne.

Bardzo długo szukałam dobrego, sprawdzonego przepisu na ten wypiek. Udało mi się dopiero wczoraj dzięki Marlenie Cichockiej. Wyszła wspaniale, dziś wieczorem spiszę ten przepis do mojego Przepiśnika i niech zostanie ze mną na wieki 🙂

Składniki

  • maślana brioche z dobrej piekarni lub własnego wypieku. Ja polecam przepis Marleny Cichockiej
  • 1/4 kostki masła
  • 4 łyżki mleka
  • 2 jajka

SKŁADNIKI NA SOS ANGIELSKI

  • 3 żółtka
  • 250 ml mleka
  • 150 ml kremówki
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1 laski wanilii

DO PODANIA

  • świeże owoce wedle uznania
  • cukier puder

Sposób przygotowania

Zacznij od przygotowania sosu. Do garnka wlej mleko, śmietankę, wydrąż wanilię i wsyp jej zawartość. Podgrzej prawie do wrzenia, ale pilnuj żeby się nie zagotowało. W czasie, gdy mleko się podgrzewa, ubij żółtka z cukrem na gładką puszystą masę. Stopniowo dolewaj do żółtek mleko ze śmietanką, na początku bardzo, bardzo ostrożnie. Po troszeczku. Jak wlejecie za dużo na raz to żółtka się zetną i masa będzie nie do uratowania. Następnie przelej całość do garnka, mieszaj i podgrzewaj na małym ogniu do momentu, aż masa zgęstnieje (mniej więcej do 80 stopni). Przelej sos do słoiczka lub do sosjerki i odstaw do wystudzenia. Pamiętaj, że krem jeszcze zgęstnieje, jak przestygnie.

Odkrój z brioszki 4 kawałeczki. Roztrzep w miseczce jajko z mlekiem. Rozgrzej patelnię ze sporą ilością masła. Obtocz kawałki brioszki w jajku i smaż z obu stron, aż się zarumieni. Odłóż na ręcznik papierowy, aby odsączyć z nadmiaru masła.

Polej sosem waniliowym, oprósz cukrem pudrem i udekoruj sezonowymi owocami.

Smacznego:)

Ups… trochę za dużo się polało 😉 No trudno, jakoś to przeżyjemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

16 − five =

Poprzedni post Następny post